ZAPEWNIENIE TYLKO POŻYWIENIA I WODY TO ZA MAŁO INTERWENCJA W PIENIĘŻNIE
Interwencje / 14 stycznia, 2020

Jeśli decydujesz się na psa, to bierzesz na siebie odpowiedzialność za życie czworonoga. To na Tobie ciąży odpowiedzialność za jakość jego życia, za zdrowie, za to, czy będzie szczęśliwy. Jeśli nie jesteś w stanie zapewnić minimum dopuszczalnych warunków, to nie bierz psa. Pies to nie przedmiot, który, niepotrzebny może zostać usunięty z domu, żeby nie przeszkadzał. Pies, to żywe stworzenie, które potrzebuje troski, opieki, to istota, która Cię kocha, potrzebuje twojej obecności, która tęskni za Tobą, a gdy Ciebie długo nie ma, cierpi. Pies to istota, która do szczęścia potrzebuje spacerów, możliwości poznawania otoczenia i nowych wyznań. Samo podanie karmy i wody to za mało. Jeśli nie jesteś w stanie zapewnić psu należytej opieki weź sobie pluszaka, który jak się znudzi, może zostać wyrzucony do komórki. Starszy pies, kundelek średniej wielkości, właścicielka twierdzi, że pies ma 18 lat, niestety nie jest w stanie tego udowodnić, bo pies nie posiada książeczki zdrowia. Kiedyś psiak przebywał w mieszkaniu, niestety po jakimś czasie został przeniesiony do szopki stojącej niedaleko budynku, w którym pies mieszkał ze swoja rodziną. W szopce pies przebywa od 9 lat. Psiak rozpaczał, próbował uciekać, wył. Tęsknił za swoimi opiekunami. Bo co ma robić pies w małej szopce? W szopce…

NIE POZWÓL, ABY LEKARZ WETERYNARII PRZEDŁUŻAŁ CIERPIENIE TWOJEGO PSA! KTOŚ STRZELAŁ DO PSA! – BEMOWIZNA!
Interwencje / 10 stycznia, 2020

Pierwsze objawy pojawiły się na początku grudnia. Pies zaczął gwałtownie chudnąć, potem pojawiła się krew sącząca się z nosa, pies stał się słaby, miał problemy z poruszaniem się, podczas oddychania wyginał kręgosłup, jakby coś go bardzo bolało. Był leczony, oczywiście, że tak. U lekarza w Braniewie, który nie posiadał ani sprzętu do prześwietlenia, ani sprzętu do badania krwi. Nie to jednak było najgorsze. W naszej ocenie najgorsze było to, że lekarz nie zasugerował właścicielce psa, żeby zawiozła swojego pupila do lecznicy w Elblągu, gdzie zostałyby zrobione profesjonalne badania psa. Nie zrobił tego. Zamiast profesjonalnych badań, pies leczony był „na oko”, tak jak leczono zwierzęta w średniowieczu, a nie w latach 20-tych XXI wieku. Lecząc psa na oko podawał mu raz na tydzień zastrzyk, przepisał również antybiotyk, który codziennie podawała swojemu czworonogowi właścicielka. A pies ciągle chudł, stawał się coraz słabszy. W końcu ktoś zgłosił nam skrajnie wyniszczonego psa. Wczoraj pojechaliśmy do Bemowizny. Właścicielka czworonoga pokazała nam antybiotyk, który ma podawać psu, powiedziała, że lekarz nie zrobił żadnych innych badań, zasugerował jedynie, że pies może mieć nowotwór. Poprosiliśmy kobietę, aby dzisiaj pojechała do lecznicy „Grunwaldzka Magdaleny Luks” w Elblągu. Tak zrobiła. Prześwietlenie wykazało śrut tkwiący w płucach. Ktoś do niego strzelał….

ROZPOCZYNAMY KONTROLE W PUNKTACH SPRZEDAŻY ŻYWYCH RYB
Interwencje / 19 grudnia, 2019

Przedstawiciele OTOZ Animals będą kontrolować warunki w jakich przetrzymywane są żywe ryby oraz jak sprzedawane.Niektórzy sprzedawcy przetrzymują je bez wody w ażurowych skrzynkach lub w przepełnionych basenach innymi rybami, często rannymi lub martwymi , nieprawidłowo ogłuszając je na stoiskach lub sprzedając klientom żywe ryby owinięte foliowymi torebkami.Niestety ryby nie potrafią tak jak inne zwierzęta pokazać cierpienia. Dlatego nawet, gdyby chciały krzyczeć z bólu podczas duszenia się w reklamówce, łapania przez sprzedawcę za skrzela, rzucania o blat, to nie mogą tego zrobić. Gdyby było inaczej, to podczas przedświątecznych zakupów ryb, słyszelibyście wyłącznie krzyk cierpienia.Kupując więc rybę na świąteczny stół, rób to świadomie.W 2016 roku Sąd Najwyższy w Polsce uznał, że sprzedaż żywych ryb w foliowych workach bez wody, czy przetrzymywanie ich bez wody w ażurowych skrzynkach jest znęcaniem się nad zwierzętami.CO ROBIĆ, JEŚLI WIDZISZ PRZYPADKI ZNĘCANIA SIĘ NAD RYBAMI?1. Zrób zdjęcia, nagraj film, które będą dowodem niewłaściwego postępowania z żywymi stworzeniami, zbierz dane innych świadków,2. Skontaktuj się z najbliższą organizacją pro zwierzęcą lub zadzwoń na 112 i zgłoś policji podejrzenie znęcania się nad zwierzętami3. Jeśli powiadomiłeś policję, zaczekaj na przyjazd policji i umów się na złożenie zeznań i przekazanie nagrań4. Zgłoś zdarzenie Powiatowemu Inspektorowi Weterynarii.

POMYŚL NIM WYRZUCISZ
Interwencje / 16 grudnia, 2019

Nasza wolontariuszka Amanda znalazła się w odpowiednim czasie w odpowiednim miejscu.Amanda znalazła w Braniewie gołębia z łapkami splątanymi sznurkiem.Udało jej się złapać gołębia, zabrać do domu, gdzie delikatnie obcięła sznurki. Po obcięciu sznurków, ptak odleciał na wolność.Nasza wolontariuszka uratowała mu życie, bo sznurek uniemożliwiał gołębiowi chodzenie.Przypadków splatania sznurkiem nóg ptaków, jest w całej Polsce bardzo dużo.Nie raz otrzymywaliśmy zgłoszenia o bocianach, których młode miały wrośnięte w łapy sznurki, przyniesione przez rodziców do wyścielenia gniazda, o znalezionych martwych ptakach drapieżnych z oplatanymi sznurkiem nogami, czy tak jak teraz o gołębiu.Zanim więc wyrzucisz sznurek na chodnik, w trawę, na drogę, pomyśl. Przecież chodzi tu o życie ptaków, które są bezradne wobec takich pułapek.

MUSIMY POWSTRZYMAĆ MORDOWANIE KOTÓW! 😡 SZUKAMY DOWODÓW I ŚWIADKÓW POPEŁNIENIA PRZESTĘPSTWA! PROSIMY, UDOSTĘPNIAJCIE!
Interwencje / 13 grudnia, 2019

Dzisiaj nie będzie tak miło. 😡Do napisania postu skłonił nas list, jaki nadesłała do nas Pani Hania, karmicielka kotów wolno żyjących z ul. Rzemieślniczej, Armii Krajowej i Traugutta.Dochodzą do nas informacje o osobach powiązanych z tym bestialstwem. Informujecie nas kto chce pozbyć się kotów, bytujących na parkingu ABK.Teraz zbieramy dowody. Przydadzą się zdjęcia, naoczni świadkowie, osoby, które mogą nam pomóc, by powstrzymać ludzi odpowiedzialnych za popełnienie przestępstwa i aby ponieśli oni karę.Wszelkie informacje prosimy kierować na maila: m.hynko@otoz.pl, na fb OTOZ Animals Braniewo w wiadomości prywatnej lub dzwoniąc do nas pod nr tel. 781 015 201.Poniżej list, jaki otrzymaliśmy od karmicielki kotów. „W nawiązaniu do wcześniejszych rozmów telefonicznych informuję, że ktoś celowo zabija koty, które mieszkają w budkach przy parkingu zlokalizowanym przy bazie ABK. W ciągu 2 tygodni zostały wyeliminowane: 5 kotów 4 miesięcznych, 3 koty 6 miesięczne.Dzisiaj znalazłam nieżywą młodą kotkę o imieniu Whiskas. Została otruta. Miała być adoptowana. Bardzo ładna koteczka o niebieskawym umaszczeniu przyjazna i oswojona. W załączeniu przesyłam zdjęcia jak wyglądały koty przed eliminacją. I zdjęcie Whiskas po otruciu. Z trzech kotów które są na zdjęciu pozostał jeden. Jak długo? Nadmieniam, że wszystkie znajdujące się pod nasza opieką koty są zdrowe i zadbane. Planowo je sterylizujemy.Niestety z…

WYROK NAKAZOWY SĄDU REJONOWEGO W BRANIEWIE
Interwencje / 3 grudnia, 2019

W dniu 25 listopada 2019 r. zapadł wyrok w Sądzie Rejonowym w Braniewie, na posiedzeniu sprawy karnej przeciwko właścicielowi suczki Sonii ze zdjęć, mieszkańcowi Gminy Lelkowo.Mężczyznę uznano za winnego znęcania się nad suczką i skazano go na karę sześciu miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin miesięcznie. Orzeczono przepadek suczki Sonii.Orzeczono od oskarżonego nawiązkę w kwocie 1000 zł na rzecz OTOZ Animals w Braniewie.Suczka Sonia ma już nowy dom 

ARIELKA – Z JEJ KRĘGOSŁUPA WYJĘTO ŚRUT
Interwencje / 15 listopada, 2019

Arielka, młodziutka, półroczna kotka trafiła do nas wczoraj z niedowładem tylnej części ciała. Tego samego dnia zawieźliśmy kotkę do Elbląga do lecznicy Grunwaldzka Magdaleny Luks, gdzie zrobiono jej badanie RTG. Badanie wykazało, że w kręgosłupie tkwi śrut. Ktoś do Arielki strzelał 🙁Śrut tkwiący w kręgosłupie, był przyczyną niedowładu kotki.W całym nieszczęściu, szczęściem było to, że śrut nie uszkodził rdzenia kręgowego, co daje szansę na odzyskanie przez Arielkę sprawności. Dzisiaj Marek Bether z lecznicy Magdaleny Luks przeprowadził zabieg usunięcia śruta z kręgosłupa. Kolejne etapy możecie Państwo zobaczyć na zdjęciach RTG. Ostatnie zdjęcie zostało wykonane po usunięciu śruta.Śrut tkwił głęboko w kręgosłupie, trudno było go usunąć, jednak wszystko przebiegło zgodnie z planem.Arielka po wybudzeniu się została zabrana przez nas do Braniewa. Przez 7 dni seria zastrzyków, za 10 dni ściągnięcie szwów, a za 2 tygodnie Arielka powinna już całkiem sprawnie się poruszać.Gdy kotka wyzdrowieje, będziemy szukać dla niej domu i mądrych opiekunów 🙂Pragniemy z calego serca podziękować Panu Markowi Betherowi z lecznicy Grunwaldzka Magdaleny Luks w Elblągu za niezawodność, za wyjątkowy talent i oko do zwierząt, za to, że od 10 lat wyciąga nasze zwierzaki z opresji, gdzie wydawałoby się, że nie mają już szans.

W JEJ KRĘGOSŁUPIE TKWIŁ ŚRUT JUTRO OPERACJA
Interwencje / 14 listopada, 2019

Półroczna kotka, jeszcze dziecko. Trafiła do nas dzisiaj. Ciągnęła za sobą tył ciała. Myśleliśmy, że to ofiara potrącenia przez samochód.Okazało się, że kotka jest ofiarą ludzkiego bestialstwa.Podczas badania RTG wykonanego w Elblągu, w lecznicy Grunwaldzka Magdaleny Luks, na monitorze ukazał się tkwiący w kręgosłupie śrut. Ktoś do kotki strzelał.Na szczęście śrut nie utknął w rdzeniu kręgowym. Jest szansa, że po zabiegu chirurgicznym, kotka odzyska sprawność w tylnej części ciała.Jutro zaplanowana operacja. Przeprowadzi ją Marek Bether, lekarz, któremu bardzo ufamy.Trzymajcie za malutką kciuki.Walczymy o jej sprawność i życie.

WYROK ZA ZNĘCANIE SIĘ NAD PSEM
Interwencje / 30 października, 2019

W Sądzie Rejonowym w Braniewie zapadł dzisiaj wyrok w sprawie mężczyzny, który bił po głowie i dusił psa poprzez podnoszenie go do góry za smycz, w ten sposób, że pies zwisał.Wyrok nie jest prawomocny.Latem 2019 roku mężczyzna pochodzący z Fromborka a wynajmujący pokój w Braniewie, w domu znajomego, będąc pod wpływem alkoholu, znęcał się nad psem, małym kundelkiem, należącym do znajomego.Zdarzenie miało miejsce na balkonie, w domu właściciela psa, znajomego od którego mężczyzna wynajmował pokój.Widzieli to przechodzący obok domu świadkowie. Widzieli, że mężczyzna wybiegł na balkon pijany i rozjuszony, przeklinał w kierunku psa, dwukrotnie uderzył go pięścią w głowę, po czym podniósł za smycz do góry. Dopiero na krzyk przechodniów, pijany mężczyzna zostawił psa w spokoju.Właściciela psa w momencie zdarzenia nie było na balkonie.Mężczyzna po tym zdarzeniu i po naszej interwencji, którą ze względu na jego agresywne zachowanie przeprowadziliśmy wspólnie z policją, wyprowadził się do Elbląga.Podczas przesłuchania w Sądzie Rejonowym w Braniewie nie przyznał się do zarzucanego mu czynu.Za znęcanie się nad psem został skazany na karę 8 miesięcy ograniczenia wolności w czasie których zobowiązany został do wykonywania nieodpłatnej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin w stosunku miesięcznym. Sędzia zasądził również od oskarżonego na rzecz OTOZ Animals nawiązkę…

ŁABĘDŹ NA DRODZE EKSPRESOWEJ S 22
Interwencje / 7 października, 2019

Łabędź pojawił się na zjeździe z „berlinki” w stronę Maciejewa dzisiaj po południu. Stał na drodze lub przemieszczał się w rowie. Pracownicy Zarządu dróg parokrotnie podjeżdżali do ptaka, by sprawdzić czy nic mu nie jest. Łabędź nie miał połamanych skrzydeł ani nóg, nie miał też widocznych ran. Nie był to również ptak młody, który potrzebowałby pomocy. W związku z tymi informacjami postanowiliśmy powstrzymać się od interweniowania.Jednak, kiedy po trzech godzinach od pierwszego zgłoszenia, zaczęły napływać kolejne, gdy okazało się, że łabędź ciągle tkwi w tym samym miejscu, postanowiliśmy wspólnie z Anią z Ośrodka Okresowej Rehabilitacji Zwierząt Dzikich Jelonki pojechać na miejsce. Jakie było nasze zdziwienie, gdy okazało się, że na miejscu są już nasi braniewscy policjanci, którzy zabezpieczali miejsce, w którym przebywał ptak. Dzięki pomocy policji, udało się szybko i bezpiecznie wyłapać łabędzia.Nie wiadomo w tej chwili co się stało, dlaczego ptak był ciągle w jednym miejscu. Możliwe, że podczas lądowania w coś uderzył. Dokładna przyczyna będzie znana po dokładnej obserwacji łabędzia.Pragniemy z całego serca podziękować wszystkim tym osobom, które do nas dzwoniły, informując o nietypowym miejscu pobytu łabędzia, dziękujemy bardzo naszej niezawodnej braniewskiej policji za pomoc i zabezpieczenie miejsca w którym przebywał ptak, dziękujemy mocno Ani z Ośrodka Okresowej…