MUSIMY POWSTRZYMAĆ MORDOWANIE KOTÓW! 😡 SZUKAMY DOWODÓW I ŚWIADKÓW POPEŁNIENIA PRZESTĘPSTWA! PROSIMY, UDOSTĘPNIAJCIE!

13 grudnia, 2019

Dzisiaj nie będzie tak miło. 😡
Do napisania postu skłonił nas list, jaki nadesłała do nas Pani Hania, karmicielka kotów wolno żyjących z ul. Rzemieślniczej, Armii Krajowej i Traugutta.
Dochodzą do nas informacje o osobach powiązanych z tym bestialstwem. Informujecie nas kto chce pozbyć się kotów, bytujących na parkingu ABK.
Teraz zbieramy dowody. Przydadzą się zdjęcia, naoczni świadkowie, osoby, które mogą nam pomóc, by powstrzymać ludzi odpowiedzialnych za popełnienie przestępstwa i aby ponieśli oni karę.
Wszelkie informacje prosimy kierować na maila: m.hynko@otoz.pl, na fb OTOZ Animals Braniewo w wiadomości prywatnej lub dzwoniąc do nas pod nr tel. 781 015 201.
Poniżej list, jaki otrzymaliśmy od karmicielki kotów.

„W nawiązaniu do wcześniejszych rozmów telefonicznych informuję, że ktoś celowo zabija koty, które mieszkają w budkach przy parkingu zlokalizowanym przy bazie ABK. W ciągu 2 tygodni zostały wyeliminowane: 5 kotów 4 miesięcznych, 3 koty 6 miesięczne.
Dzisiaj znalazłam nieżywą młodą kotkę o imieniu Whiskas. Została otruta. Miała być adoptowana. Bardzo ładna koteczka o niebieskawym umaszczeniu przyjazna i oswojona. W załączeniu przesyłam zdjęcia jak wyglądały koty przed eliminacją. I zdjęcie Whiskas po otruciu. Z trzech kotów które są na zdjęciu pozostał jeden. Jak długo? Nadmieniam, że wszystkie znajdujące się pod nasza opieką koty są zdrowe i zadbane. Planowo je sterylizujemy.
Niestety z powodów niezależnych od opiekunów dwie kotki nie zostały wysterylizowane i okociły się. Zatem były też młode kociaki. Był to efekt zmiany lokalizacji budek i wystraszenia kotów. Straciły zaufanie również do nas – opiekunów.
Na budki zostały również podrzucone małe chore koty. Pomimo leczenia nie udało się nam ich uratować.
Ciągle komuś przeszkadzają zwierzęta zadbane i mieszkające na wolności. Nie mam słów by określić takie zachowania. Trudno nazwać to człowieczeństwem.
Jest to celowe znęcanie się nad zwierzętami. Nie potrzeba znać ustawy o ochronie zwierząt by mieć szacunek do innych istot żyjących obok człowieka.
Ponadto informuje, że zgłaszałam do dzielnicowego znęcanie się nad kotami. Dołączam też niezbyt wyraźne zdjęcie kota który stracił życie po zabraniu od kotki przez dzieci i pozostawieniu go na podwórku.
pozdrawiam i raz jeszcze dziękuję za wszelką pomoc.”

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *