KONTROLA W GMINIE LELKOWO
Interwencje / 1 marca, 2019

Piękny owczarek niemiecki na krótkiej uwięzi. Łańcuch był długi, niestety zaplątany wokół kołka do którego był uwiązany pies. Buda nieocieplona, podłoże po którym poruszał się pies zawalone deskami i śmieciami. Brak stałego dostępu do wody. To widok, jaki nagminnie oglądamy podczas kontroli warunków na terenie wiosek w powiecie braniewskim.  Właściciele psów trzymanych na łańcuchach, traktują swoje zwierzaki przedmiotowo. Psy mają szczekaniem ostrzegać przed nadchodzącym obcym.  Do tego wystarczy podanie posiłku. Spacer? A kto to widział na wsi? Puścić luzem na ogrodzonym terenie? Zrobi kupę i zabrudzi ogródek. Wziąć do domu? Pani! To podwórkowy pies! Trudno takim ludziom przetłumaczyć, że pies to żywa, czująca istota, odczuwająca radość, zadowolenie, ból i strach. W Polsce psom łańcuchowym zabiera  się prawo do życia zgodnie z jego naturą i potrzebami. Dopóki w naszym kraju prawo będzie zezwalać na trzymanie psów na łańcuch, nic się nie zmieni.  A my będziemy bezradnymi świadkami krzywdy milionów psów w Polsce trzymanych na łańcuchach. Psy na łańcuchach trzymane są nie tylko na wsi. Również w miastach. Również u ludzi, którzy powinni być wzorem dla innych, jak w przypadku prawosławnego księdza, przeciwko któremu Prokurator skierował do Sądu Rejonowego w Braniewie akt oskarżenia za znęcanie się nad psem. Nasza dzisiejsza kontrola na…

ZNALAZŁEŚ PSA NA TERENIE GMINY TOLKMICKO? UWAŻAJ, BO GMINA ODMÓWI CI POMOCY!
Interwencje / 28 lutego, 2019

Pani Edyta przejeżdżając przez miejscowość Nowinka położoną na terenie Gminy Tolkmicko, zauważyła na drodze psa w typie owczarka podhalańskiego lub goldena.Kobieta nie zastanawiając się, zatrzymała samochód i wzięła psa do pojazdu. Kobieta zrobiła to wierząc, że Gmina na terenie której został znaleziony wałęsający się bez opiekuna pies, podejmie odpowiednie kroki, zgodnie z „programem opieki nad zwierzętami bezdomnymi” .Niestety, kiedy Pani Edyta skontaktowała się z Urzędem Miasta w Tolkmicku, tam poinformowano ją, że pracownik zajmujący się porzuconymi psami na terenie gminy Tolkmicko jest na urlopie i kobieta w tej sprawie ma z nimi kontaktować się, gdy urzędnik wróci z urlopu.Jak to?A co z psem? Pani Edyta ma go trzymać w samochodzie przez ten czas, ma w tym samochodzie razem z nim przez tydzień koczować?Ma psa wyrzucić na drogę?Kobieta skontaktowała się telefonicznie z nami.Tym razem to inspektor OTOZ Animals zadzwoniła do Urzędu Miasta w Tolkmicku. I tym razem pani sekretarka poinformowała nas, że urzędnik zajmujący się zwierzętami porzuconymi na terenie Gminy jest na urlopie. Poprosiliśmy o kontakt z Panią Burmistrz lub zastępcą lub sekretarzem lub kimkolwiek innym. Pani sekretarka podała nam numer kontaktowy do Pani Burmistrz. Kolejny telefon, tym razem do Burmistrz Tolkmicka . Nikt nie odbiera. Dzwonimy ponownie do UM w Tolkmicku….

AKT OSKARŻENIA PRZECIWKO WŁAŚCICIELOWI PSA
Interwencje / 26 lutego, 2019

Prokurator skierował do Sądu Rejonowego w Braniewie akt oskarżenia przeciwko właścicielowi psa ze zdjęcia.Rozpadająca się buda, brak stałego dostępu do wody, utrzymywanie w sposób stały na uwięzi. W miejscu trzymania psa przeprowadzaliśmy kontrole. Po nich następowała krótka poprawa. Zmieniła się buda na trochę lepszą. Stalowa linka na której uwiązany był pies, a która zaplątała się wokół ogona zwierzęcia, kalecząc i powodując ból, została wymieniona na linkę plastikową. I niby warunki były poprawione, długość uwięzi na której trzymany był pies, była odpowiednia, jednak wciąż coś złego tam się działo.Pies zrywał się z uwięzi, wałęsał się wówczas po Braniewie. Trafił w końcu pod opiekę OTOZ Animals. Miał na szyi otarcia i ranę od zbyt ciasno zapiętej obroży. Podczas dotyku pies reagował agresją, rzucał się na ludzi. Badania weterynaryjne potwierdziły nasze podejrzenia o ranach na szyi spowodowanych za ciasno założoną obrożą.Złożyliśmy więc zawiadomienie na policję o podejrzeniu popełnienia przez właściciela psa przestępstwa polegającego na znęcaniu się nad zwierzęciem.Sprawa jakich mamy wiele. Jednak w tym przypadku właścicielem psa był prawosławny ksiądz. Osoba, która z racji pełnionej funkcji powinna stanowić wzór do naśladowania dla wiernych.

SOWA URATOWANA PRZEZ BRANIEWSKĄ POLICJANTKĘ 🙂
Interwencje / 19 lutego, 2019

Sowa została zauważona przez policjantkę dzisiaj rano, na drodze, w kierunku Braniewa. Wokół ptaka porozrzucane były piórka. Funkcjonariuszka zabrała sowę i przewiozła do lecznicy weterynaryjnej Bracia Mniejsi w Braniewie, gdzie lekarz weterynarii podał zwierzęciu leki przeciwzapalne i antybiotyk.Sowa jeszcze dzisiaj trafiła do Ośrodka Okresowej Rehabilitacji Zwierząt Dzikich w Jelonkach. To nie pierwsze zwierzę, jakie zostało uratowane przez braniewskich policjantów.W tamtym roku policjanci z Braniewa uratowali dryfującego na wodzie orła, leżącą w śniegu i osłabioną rybitwę, pisklęta wróbla leżące pod zniszczonym gniazdem oraz rannego jenota.Podczas interwencji inspektorów OTOZ Animals zawsze możemy liczyć na wsparcie i profesjonalną pomoc ze strony braniewskiej policji. Dziękujemy Wam z całego serca ❤️

BRANIEWSCY STRAŻACY SĄ NIEZAWODNI ❤️
Interwencje / 14 lutego, 2019

O tym, że na pomoc braniewskich strażaków zawsze możemy liczyć, przekonaliśmy się wielokrotnie. Dzisiaj po południu skontaktował się z nami telefonicznie mężczyzna, który przechodząc ulicą Szkolną w Braniewie usłyszał głośne miauczenie kota, dobywające się z podziemnego kanału. Mężczyzna domyślił się, że kot nie może się wydostać na powierzchnię i potrzebuje pomocy.Natychmiast powiadomiliśmy Komendę Powiatową PSP w Braniewie, prosząc o pomoc.Kot został szybko przez strażaków uwolniony z pułapki. Jego stan był dobry, dlatego został wypuszczony na wolność.Jak wspaniale, że zawsze możemy liczyć na pomoc strażaków. Są najbardziej niezawodni, kiedy zwierzęta są w opałach, a my nie możemy sobie poradzić.Dzięki nim kolejne zwierzę zostało uratowane.Z całego serca dziękujemy zarówno braniewskim strażakom, jak również mężczyźnie, którego danych nie mieliśmy czasu zanotować, a który powiadomił nas o potrzebującym pomocy zwierzęciu.Coraz więcej Braniewian nie przechodzi obojętnie, gdy widzi krzywdę zwierząt. Reagujecie na ranne zwierzęta, na zwierzęta trzymane w złych warunkach, na wałęsające się psy lub chore koty. Cieszy nas to ogromnie, bo dzięki Państwu coraz więcej zwierząt zostaje uratowanych, a my ciągle wierzymy w ludzi.Jeszcze raz dziękujemy! ❤️

PRAWOMOCNY WYROK SĄDU REJONOWEGO W BRANIEWIE
Interwencje / 12 lutego, 2019

31 grudnia 2018 roku zapadł wyrok w sprawie przeciwko właścicielowi psa Perła, u nas Pery.Został on uznany za winnego znęcania się nad swoim psem Perłą i za to został skazany na karę 6 miesięcy ograniczenia wolności, poprzez wykonywanie w tym czasie nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin w stosunku miesięcznym, Sąd orzekł przepadek psa o imieniu „Perła”, Sąd zasądził od oskarżonego na rzecz OTOZ Animals w Bojano nawiązkę w kwocie 1000 zł. Pery, kiedyś przekornie nazywał się Perła, miał rodzinę i dom. Do czasu.Jego właściciele postanowili się wyprowadzić „do miasta”. W swoich planach na nowe życie nie uwzględnili Perego. 😔Mało tego. Wpadli na „genialny pomysł”. Nikt ich nie ukarze, jeśli spiszą umowę przekazania psa. Tak zrobili. Psa przekazali bratu właścicielki, osobie chorej, uzależnionej od alkoholu. Wiedzieli, że nowy właściciel nie zaopiekuje się psem. Od nowego miejsca zamieszkania do miejsca pobytu Perego, byłych właścicieli psa dzieliły tylko 3 km odległości. Ani razu nie sprawdzili co dzieje się z ich „przyjacielem”.A Pery nagle z dnia na dzień został pozbawiony ciepłego schronienia przed niekorzystną pogodą, lądując w starej, zniszczonej, nieocieplonej budzie. Nowy własciciel nie interesował się psem. Nie podał mu miski z wodą, pokarmu. Pies nie powie o swoim cierpieniu. Głodny, spragniony i…

DWA I PÓŁ ROKU BEZWZGLĘDNEGO WIĘZIENIA ZA ZNĘCANIE SIĘ ZE SZCZEGÓLNYM OKRUCIEŃSTWEM NAD ZWIERZĘTAMI!
Interwencje / 18 stycznia, 2019

Po wielu latach naszych batalii o ukaranie obywatela Niemiec z Cielętnika, doczekaliśmy się wyroku skazującego. Wyrok jest prawomocny. Dwa lata i sześć miesięcy bezwzględnego więzienia oraz zakaz posiadania zwierząt przez 10 lat.To była długa i ciężka batalia, która przyniosła efekt dzięki zaangażowaniu kilkudziesięciu inspektorów OTOZ Animals, dzięki Radzie Krajowej OTOZ Animals z siedzibą w Bojano ich decyzjom, pomocy w przeprowadzeniu interwencji i wsparciu w opiece nad odebranymi zwierzętami, dzięki żmudnej i dokładnej pracy policjantów a zwłaszcza Moniki Stogowskiej z KPP w Braniewie, dzięki długoletniej pomocy mecenasa Michała Gostkowskiego, wreszcie dzięki Prokuraturze Rejonowej w Braniewie. Nasz maleńki inspektorat bez pomocy tych wszystkich ludzi, nie dałby rady zakończyć gehenny zwierząt w Cielętniku. Dziękujemy również innym organizacjom pro zwierzęcym, które brały udział w interwencji, niektórych z nich już nie ma. Wierzymy, że dalsza współpraca między ludźmi zrzeszonymi w organizacjach pro zwierzęcych, jeszcze nie raz doprowadzi do skazujących wyroków dla katów zwierząt.  https://www.truso.tv/wiadomosci/50101,rolnik-z-cieletnika-trafi-do-wiezienia?fbclid=IwAR0uG9KOmWdSBAk-QXyBiuFNAdgufav1Vd4rkzcGG0N0Qg7g1V_IArQEtUk

SZCZENIAKI PORZUCONE PRZY DRODZE W ZAMKNIĘTYM KARTONIE – BIAŁCZYN!
Interwencje / 16 stycznia, 2019

Policjanci z Komisariatu Policji w Pieniężnie otrzymali zgłoszenie o znalezionych na drodze w Białczynie dwóch ok. 10-tygodniowych szczeniaczkach. Szczeniaki w zamkniętym kartonie znalazło dziecko, idące drogą do szkoły. Gdyby nie szybka interwencja, szczeniaki najprawdopodobniej nie przeżyłyby z powodu wyziębienia.Jeden z maluszków ma już nowy dom, drugi, nazwaliśmy ją Lusi przebywa w domu tymczasowym u zaprzyjaźnionej z nami policjantki, w przeciwnym wypadku trafiłby do cieszącego się złą sławą schroniska w Radysach, z którym Gmina Pieniężno ma podpisaną umowę.Szczeniaczek, suczka dzisiaj została odrobaczona i odpchlona, waży 3,30 kg, za 10 dni zostanie zaszczepiona p. chorobom.Prosimy Was, pomóżcie nam ustalić sprawcę porzucenia szczeniąt na drodze. Chcemy, żeby odpowiedział za swój uczynek. Prosimy, udostępniajcie!Jeśli ktokolwiek z Państwa posiada informację o właścicielu dwóch ok. 10 tygodniowych, maleńkich szczeniakach, suczkach ze zdjęć, prosimy o pilny kontakt z OTOZ Animals pod nr tel. 781 015 201.Z całego serca dziękujemy policjantom z KPP w Braniewie, z Komisariatu Policji w Pieniężnie za szybką reakcję i pomoc ❤️Jeżeli nadal chcesz, abyśmy ratowali zwierzęta, prosimy, pomóż nam pomagać przekazując swój 1% z podatku dochodowego na ratowanie zwierzątNasz KRS: 0000069730Z dopiskiem ” NA INSPEKTORAT W BRANIEWIE” w rubryce Cel szczegółowy.Możesz nas wesprzeć jednorazową wpłatą:Nasz nr konta: bank BGŻ BNP PARIBAS S.A. : 79 1600…

ROCKY ODEBRANY PRZEZ INSPEKTORÓW OTOZ ANIMALS NIE ŻYJE 😔
Interwencje / 22 grudnia, 2018

Rocky, 13 letni wyżeł niemiecki odebrany w ciężkim stanie właścicielowi z terenu gminy Braniewo, dzisiaj nad ranem odszedł 😔Rocky został zabrany z powodu niezapewnienia przez właściciela odpowiedniej ilości karmy, braku stałego dostępu do wody, niezapewnienia ochrony przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi, co było powodem zapalenia stawu biodrowego i powstania mocznicy, powodującej zatrucie organizmu psa, w efekcie czego pies nie mógł wstać, poruszać się. Kolejnym powodem odebrania psa było niezapewnienie przez właściciela pomocy weterynaryjnej psu.Gdy nasza inspektor przyjechała po Rocky.ego, ten leżał w połowie w nieocieplonej budzie, w połowie na ziemi na zewnątrz. Było tak, z powodu ogromnego bólu, jaki cierpiał pies w wyniku zapalenia stawów biodrowych. Ponieważ tył ciała psa znajdował się poza budą, wystawiony był na działanie ujemnych temperatur, wiatru, zimna, deszczu doszło do choroby nerek i mocznicy.Takie momenty są najtrudniejsze, gdy przegrywamy, gdy zwierzę się poddaje  🙁Rocky, bądź szczęśliwy tam, gdzie teraz jesteś 😔

ROCKY Z MOCZNICĄ I ZAPALENIEM STAWÓW POZOSTAWIONY BEZ OPIEKI– GMINA BRANIEWO
Interwencje / 20 grudnia, 2018

Rocky, to prawie czternastoletni wyżeł niemiecki. Dopóki jego właściciel pracował w pobliżu miejsca zamieszkania, było w normie. Od pewnego czasu jego pan ma pracę bardzo daleko od miejscowości,  w której ma dom i Rocky,ego pilnującego posesji. Psem zajmuje się tylko w weekendy, w pozostałe dni Rocky musiał radzić sobie sam. W jaki sposób? Tego nie wiemy.  Sąsiedzi mieszkający najbliżej właściciela Rocky,ego poinformowali nas, że  właściciel  psa  nie umawiał się z nimi, aby dokarmiali i poili psa podczas jego nieobecności. On sam w rozmowie telefonicznej twierdził inaczej. Faktem jest, że w środę 19 grudnia po otrzymaniu informacji o zdychającym psie, nasza inspektor pojechała na miejsce. Zobaczyła tam leżącego w połowie w budzie, a w połowie na zewnątrz wyżła niemieckiego. Pies był bardzo słaby, bolała go miednica przy dotyku, nie mógł wstać, nie mógł wejść do budy, by choć odrobinę się ogrzać. Obok budy stały wiadra, w jednym znajdowały się zamarznięte resztki z obiadu, w drugim zamarznięta woda. Rocky jest starym psem, w dodatku krótkowłosym. W okresie zimowym stare psy, zwłaszcza krótkowłose wymagają szczególnej ochrony. Najlepiej gdyby trzymane były w domu. Jeśli jednak nie jest to możliwe to chociaż powinny mieć ocieploną budę, wyłożoną w środku słomą, na podwyższonym podeście.  Taki pies…